Wymiana walut - 6 kroków, dzięki którym nie przepłacicie. Sprawdźcie moje sprawdzone sposoby na korzystną wymianę walut i uniknijcie pułapek banków oraz kantorów. Dowiedzcie się, jak wymieniać waluty przed i w trakcie podróży.

Wymiana walut –instrukcja obsługi

Do napisania tego postu miałam naprawdę dużą motywację. Kilka miesięcy sprzedaży wycieczek w obcej walucie, a ja wciąż łapałam się na tym, że właściwie… nie wiem, jak tę obcą walutę wymieniać, żeby było najkorzystniej. I na pewno nie jestem jedyna! Wymiana walut może powodować sporo zamieszania, więc… najwyższy czas przyswoić trochę wiedzy z finansów podróży. Jak najlepiej wymieniać waluty? Co brać pod uwagę? Na jakie pułapki można się natknąć? Ogarnijmy to razem!

Kupujesz czy sprzedajesz?

Jak dla mnie, wymiana walut nie ma bardziej mieszającego w głowie aspektu niż kantorowe kursy kupna i sprzedaży. To, na który kurs powinniśmy patrzeć, wcale nie jest takie oczywiste, jak być powinno. No bo jeśli kupuję euro za złotówki, to patrzę na kurs kupna (bo to ja kupuję euro), czy na kurs sprzedaży (bo to ja sprzedaję złotówki za euro)? Uhhlala… sprawa nie jest prosta, a przecież niezwykle ważna, bo często ten kantor, który ma najlepszy kurs kupna… będzie miał mniej korzystny kurs sprzedaży. Wyjaśnijmy to więc raz na zawsze:

  • Kurs kupna (buy) – kurs, po jakim kantor kupuje daną walutę od was.

    • Buy EUR – 4,40 PLN (czyt. kantor mówi: „KUPIĘ 1 euro za 4,40 PLN”).

  • Kurs sprzedaży (sell) – kurs, po jakim kantor sprzedaje wam daną walutę.

    • Sell EUR – 4,60 PLN (czyt. kantor mówi: „SPRZEDAM 1 euro za 4,60 PLN”).

Co to jest spread?

Przyjmijmy, że jesteśmy w Polsce i idziemy do kantoru, aby wymienić 100 euro na złotówki. Kurs kupna/sprzedaży zawsze będzie określany względem lokalnej waluty, tj. w tym przypadku PLN (bo to polski kantor). A więc ile złotych dostaniemy za 100 euro (bazując na przykładowych kursach podanych powyżej)?

100 EUR × 4,40 = 440 PLN

A teraz jednak zmieniamy zdanie, musimy szybko wracać do Niemiec i przyda nam się trochę euro, więc postanawiamy wymienić te 440 PLN z powrotem na euro. Czy skończymy ze 100 euro w kieszeni? No niestety nie, bo przecież kantor też musi na czymś zarobić! Ta różnica pomiędzy ceną kupna a sprzedaży to właśnie jest spread.

440 PLN ÷ 4,60 = 95,65 EUR

Kantor na lotnisku tylko w sytuacjach awaryjnych

Myślę, że poprzedni punkt wyjaśnił dokładnie, że zanim wymienicie jedną walutę na drugą, należy dobrze przemyśleć, czy na pewno tego potrzebujecie, bo natychmiastowa wymiana walut w tę i z powrotem na pewno nie będzie dla was korzystna. Czego jeszcze nie robić? Oczywiście nie wymieniać dużej kwoty pieniędzy na lotnisku. Wiadomo – czasem potrzebujemy drobnych, żeby dojechać do miasta i wtedy kantor lotniskowy może być przydatny, ale traktujcie go raczej jako wyjście bardzo awaryjne. Wydaje wam się, że jak idziecie do kantoru, to wypada wymienić przynajmniej kilkadziesiąt euro? Ja kiedyś udałam się do kantoru na lotnisku w Warnie i powiedziałam, że chcę kupić… 2 lewy bułgarskie (na autobus do centrum miasta). Zapłaciłam za to jakieś 1,40 euro, więc serio – nie miejcie skrupułów.

Przewalutowanie z polskich banków

Kiedyś wydawało mi się, że doskonałym sposobem na ominięcie potrzeby wymiany waluty w kantorze jest po prostu wypłata gotówki w lokalnym bankomacie. Tak, nawet jeśli nie macie konta walutowego, a jedynie konto w złotówkach – spokojnie wypłacicie pieniądze w każdej innej walucie. Na pewno jest to rozwiązanie komfortowe, bo bankomaty wszędzie działają podobnie i z nikim nie musicie wymieniać słowa w obcym języku. Gdzie jest haczyk? No właśnie… haczyki są (przynajmniej) dwa:

  1. Prowizja od wypłaty z bankomatu. W moim banku za każdą wypłatę w obcym bankomacie jest prowizja 2,3% od wypłacanej kwoty i nawet jeśli wypłacę bardzo niską kwotę… wciąż będzie to minimum 5 złotych.

  2. Sposób przeliczania waluty. Czytając w internecie, nie wierzyłam, więc zadzwoniłam na infolinię i potwierdziłam… zanim moje złotówki zostaną przewalutowane na jakąkolwiek inną walutę niż euro, dolar amerykański, funt brytyjski czy frank szwajcarski – najpierw zostaną przewalutowane na dolary amerykańskie, a dopiero później po kursie Mastercard na docelową walutę. Dokładnie tak samo jest przy płatnościach kartą.

Morał? Zanim zdecydujecie się na komfortowe używanie waszej polskiej karty w obcym bankomacie/terminalu – przegadajcie to na infolinii.

Dynamic Currency Conversion (DCC)

A skoro już jesteśmy przy płaceniu kartą… czy wiecie, co robić, gdy terminal pyta: „Zapłacić w PLN czy w lokalnej walucie?” Klasyczna pułapka. Prawidłowa odpowiedź: w lokalnej walucie! Zawsze! To samo dotyczy wypłacania pieniędzy w bankomacie. Jeśli bankomat pyta, czy chcecie przewalutować natychmiast (rate guaranteed), bądź czy wolicie z tym poczekać (rate not guaranteed) – niemal zawsze wyjdziecie lepiej na opcji późniejszego przeliczenia. Dlaczego? Jeśli wybierzecie PLN – terminal/bankomat sam przeliczy kurs, doliczając wysoką marżę. Jeśli wybierzecie lokalną walutę – kurs policzy wasz bank/fintech. Wiem, że decydowanie się na przelicznik, który nie jest z góry określony, nie brzmi intuicyjnie, ale akurat w tym przypadku… warto jest zaryzykować.

Fintechy

A co gdyby tak móc mieć konto w wielu walutach i w ogóle nie przejmować się tego typu zagadnieniami? No słuchajcie… możecie! Bardzo prosto i bez dodatkowych kosztów! No dobra – może nie w każdej walucie, ale tzw. fintechy rzeczywiście oferują błyskawiczne konta w wielu, wielu walutach.

Co to właściwie są fintechy? Z angielskiego to połączenie FIN (finanse) i TECH (technologia). Mówimy tu o innowacyjnych rozwiązaniach technologicznych w branży finansowej oraz firmach, które takie rozwiązania dostarczają. Na pewno słyszeliście o Revolucie oraz jego technologicznych braciach, takich jak Wise, Curve czy ZEN. Jeśli zdarza wam się korzystać z mniej standardowych walut (innych niż EUR, USD, GBP, CHF), to z pewnością powinniście rozważyć to rozwiązanie. Revolut w podstawowej wersji jest bezpłatny (tak samo jak wypłaty z bankomatów do określonego miesięcznego limitu). Wymiana walut w końcu stała się prosta! Tu się nawet nie ma nad czym zastanawiać! Kartę Revolut możesz zamówić tutaj. 

Jak wymiana walut wygląda w praktyce?

No dobrze, ale jak to wszystko działa w praktyce? Posłużmy się przykładem wymiany polskich złotych na 100 euro – bo to najbardziej uniwersalna waluta, z którą najczęściej macie do czynienia. Oto ile PLN musiałabym zapłacić każdą metodą w dniu 12.09.2025 (kursy aktualne na ten dzień), żeby dostać 100 EUR:

  • Wypłacenie kartą Revolut (konwerter): ~1 EUR = 4,24 PLN → 100 EUR = 424 PLN
  • Wypłacenie polską kartą płatniczą (prowizja 2,6%): ~4,365 PLN → 100 EUR = 436,50 PLN
  • Kantor w mieście (średni spread): ~1 EUR = 4,40 PLN → 100 EUR = 440 PLN
  • Kantor na lotnisku (markup ok. 10%): ~1 EUR = 4,70 PLN → 100 EUR = 470 PLN

Podsumowanie

Jak widzicie – różnice bywają naprawdę spore, nawet na stosunkowo niewielkiej kwocie, a im więcej wymieniacie, tym mocniej odczujecie je w portfelu. Warto ogarnąć ten temat jeszcze przed podróżą i zaopatrzyć się w narzędzia, dzięki którym zamiast zostawiać kasę w kantorach, przeznaczycie ją na przyjemności. Ja po tym wpisie zdecydowanie bardziej świadomie podchodzę do wymiany walut i mam nadzieję, że wy również. A co jeszcze warto wziąć pod uwagę, planując zagraniczne wakacje? Zapytajcie mnie na konsultacjach podróżniczych!

Cutty Sark i herbata
Estera

Co wspólnego mają Cutty Sark i brytyjska herbata? Skąd wzięła się nazwa „tea”, dlaczego herbata była kiedyś tak droga i dlaczego wybuchła o nią wojna? Poznaj te ciekawostki jeśli wybierasz się do londyńskiego Greenwich!

Rozwiń
Mozaiki w Pafos
Estera

Mozaiki w Pafos. Dom Dionizosa w Pafos słynie z niezwykłych starożytnych mozaik. Poznajcie historie Narcyza, Scylli, Apollina i Dafne oraz innych mitów przedstawionych na mozaikach podłogowych tej rzymskiej willi w Pafos.

Rozwiń
Madame Tussauds w Londynie to najsłynniejsze muzeum figur woskowych na świecie. Poznajcie historię Marie Tussaud oraz zobaczcie, jak powstają realistyczne figury gwiazd.
Estera

Madame Tussauds w Londynie to najsłynniejsze muzeum figur woskowych na świecie. Poznajcie historię Marie Tussaud oraz przeczytajcie, jak powstają figury woskowe gwiazd.

Rozwiń
London Dungeon to nietypowy dom strachów, w którym poznacie mroczną historię Londynu – od spisku prochowego i polowań na czarownice po dżumę, Kubę Rozpruwacza i Demonicznego Golibrodę. Zajrzyjcie na mojego bloga, by poznać te historie przed rozpoczęciem zwiedzania!
Estera

London Dungeon to nietypowy dom strachów, w którym poznacie mroczną historię Londynu – od spisku prochowego i polowań na czarownice po dżumę, Kubę Rozpruwacza i Demonicznego Golibrodę. Zajrzyjcie na mojego bloga, by poznać te historie przed rozpoczęciem zwiedzania!

Rozwiń
Istambuł kulinarnie, czyli wpis o tym, że będąc w Turcji, nie tylko kebaba trzeba koniecznie spróbować. Przeczytaj o najlepszych specjałach tureckiej kuchni i dowiedz się, gdzie w Istambule smakują najlepiej!
Estera

Istambuł kulinarnie, czyli wpis o tym, że będąc w Turcji, nie tylko kebaba trzeba koniecznie spróbować. Przeczytaj o najlepszych specjałach tureckiej kuchni i dowiedz się, gdzie w Istambule smakują najlepiej!

Rozwiń
Free Walking Tour Istambuł z mapą i zadaniami do wykonania na trasie! Sprawdź gdzie wybrać się na spacer, aby nie przegapić najważniejszych atrakcji w mieście!
Estera

Free Walking Tour Istambuł z mapą i zadaniami do wykonania na trasie! Sprawdź gdzie wybrać się na spacer, aby nie przegapić najważniejszych atrakcji w mieście!

Rozwiń