Moje 3 podróżnicze wpadki i lekcje, jakie z nich wyciągnęłam. Sprawdź, co zrobiłam źle i jak Ty możesz tego uniknąć.

Moje 3 podróżnicze wpadki i jakie lekcje z nich wyciągnęłam

Opowiem Wam dziś o trzech historiach z życia podróżniczej „sierotki” – bo przecież obiecałam, że nie tylko od strony eksperta mnie tutaj poznacie. To historie podróży nieidealnych, ale takich, z których zdecydowanie wyciągnęłam morał. Jest szansa, że jeśli je przeczytacie, sami tych błędów nie popełnicie – więc warto się podzielić.

Problem: utracony lot łączony

Zacznę od śmiesznej (przez łzy) historii o tym, jak musiałam kupować bilet na lot… na lotnisku. Pracowałam wówczas w Portugalii i odwiedzałam rodzinę w Polsce. Moja firma wykupiła mi lot ze Szczecina do Lizbony z przesiadką w Warszawie. Niby wszystko cacy, ale ta przesiadka była średnio komfortowa – osiem godzin w środku nocy na lotnisku Chopina. Jako że już wtedy miałam smykałkę do planowania podróży, postanowiłam sama to lepiej ogarnąć i zaplanowałam super weekend u mojej przyjaciółki w Warszawie. Ponieważ lot ze Szczecina miałam w niedzielę (czyli na sam koniec weekendu), uznałam, że lepiej będzie wybrać się do stolicy pociągiem – w piątek. Tak też zrobiłam.

Weekend był super, aż do momentu, gdy z walizeczką podeszłam do bramki na lotnisku Chopina i usłyszałam, że mój bilet do Lizbony jest nieważny. Rezygnując z pierwszego odcinka biletu (Szczecin–Warszawa), automatycznie zrezygnowałam z drugiego (Warszawa–Lizbona).

Rozwiązanie

Teraz oczywiście możemy się pośmiać, ale kiedy na lotnisku wykupywałam ponownie miejsce, z którego „zrezygnowałam” – za niebagatelną kwotę 2500 PLN – wcale mi do śmiechu nie było. Serio, taniej można polecieć do Meksyku. Co mogłam zrobić? Następnego dnia rano miałam być w biurze w Lizbonie. Jasne, mogłam wziąć L4, mogłam zadzwonić do szefowej i przyznać się, jaka ze mnie „sierotka”… Ale ja wybrałam opcję, która miała mnie nauczyć, że za gapowe się płaci. Zapłaciłam. I więcej takiej akcji nie powtórzę.

Lekcja: teraz zawsze googluję wszelkie „manewry”, których wcześniej nie wykonywałam – zanim je wykonam.

Problem: zgubiony paszport

Tak, zgubiłam w Lizbonie mój jedyny ważny dokument tożsamości. Absurdu całej sytuacji nadaje fakt, że paszport zgubiłam… w polskiej ambasadzie. Podczas wyborów prezydenckich, spełniając obywatelski obowiązek głosowania. Wiecie, jak się o tym dowiedziałam? Pewnego pięknego poranka dostałam SMS o treści „Twój paszport nr XXXXX stracił ważność”. I dopiero wtedy zaczęłam się zastanawiać: chwila, chwila… a gdzie właściwie jest mój paszport? Okazało się, że ktoś go znalazł w ambasadzie, oddał pracownikom, a paszport sobie tam przez dwa tygodnie czekał. Ale że się po niego nie zgłosiłam, został odesłany do Polski i unieważniony.

Rozwiązanie

Nie miałam wtedy ważnego dowodu osobistego – mój stary stracił ważność, a jakoś nie było mi po drodze, żeby lecieć do Polski i go wyrobić. Swoją drogą – czy wiecie, że polski dowód osobisty można wyrobić i odebrać tylko w polskim urzędzie gminy? W żadnej ambasadzie – no way. Słowem: zostałam za granicą bez żadnego ważnego dokumentu tożsamości. A na najbliższy miesiąc miałam zaplanowane dwa wyjazdy zagraniczne – Amsterdam i Marrakesz. W ambasadzie wyrobiłam paszport tymczasowy (wydawany właściwie od ręki) i złożyłam wniosek o nowy dokument. Udało się – i Marrakesz, i Amsterdam zaliczone, ale stres był… że hoo hoo.

Lekcja: teraz zawsze – nawet na europejskie wypady – zabieram zarówno ważny dowód osobisty, jak i ważny paszport. Na wszelki wypadek. A do paszportu wpisałam też swój numer telefonu – żeby było łatwiej się ze mną skontaktować, jeśli znowu gdzieś go zostawię.

Problem: lot wykupiony na nie to lotnisko

To jedna z nowszych historii – luty 2025, planuję wycieczkę do Chile: Santiago de Chile i San Pedro de Atacama. Kupuję lot z Santiago do Atacama. Po chwili okazuje się, że z lotniska Atacama do San Pedro de Atacama… jest jakieś 700 km. Lepiej byłoby lecieć do Calamy. Znacznie lepiej.

Rozwiązanie

Lot nie był elastyczny, a kontakt z supportem linii lotniczych niewiele dał. Musiałam wykupić nowy lot. Na szczęście szybko się zorientowałam – już po kilku minutach od otrzymania rezerwacji. Ale i tak kilka stówek przepadło.

Lekcja: teraz zawsze otwieram Google Maps i sprawdzam, gdzie dokładnie znajduje się dane lotnisko, zanim zarezerwuję bilet.

Czy tego typu wpadek da się uniknąć, planując podróż samodzielnie? Pewnie można je mocno ograniczyć – jeśli jest się bardzo uważnym. Ale serio, wszystkiego nie da się przewidzieć. Dlatego warto skonsultować się z kimś, kto ma większe doświadczenie. Umów się na konsultacje podróżnicze, a ja dopilnuję, byś nie popełnił tych samych błędów, które ja już popełniłam. Chcesz poczytać więcej o tym jak wyglądają moje podróże? Zajrzyj do e-booka “Jak zrobiłam to taniej. Podróż sierotki na koniec świata”.

Istambuł kulinarnie, czyli wpis o tym, że będąc w Turcji, nie tylko kebaba trzeba koniecznie spróbować. Przeczytaj o najlepszych specjałach tureckiej kuchni i dowiedz się, gdzie w Istambule smakują najlepiej!
Estera

Istambuł kulinarnie, czyli wpis o tym, że będąc w Turcji, nie tylko kebaba trzeba koniecznie spróbować. Przeczytaj o najlepszych specjałach tureckiej kuchni i dowiedz się, gdzie w Istambule smakują najlepiej!

Rozwiń
Free Walking Tour Istambuł z mapą i zadaniami do wykonania na trasie! Sprawdź gdzie wybrać się na spacer, aby nie przegapić najważniejszych atrakcji w mieście!
Estera

Free Walking Tour Istambuł z mapą i zadaniami do wykonania na trasie! Sprawdź gdzie wybrać się na spacer, aby nie przegapić najważniejszych atrakcji w mieście!

Rozwiń
Przesiadka w Londynie wydaje się być kuszącą opcją? Sprawdź, co musisz wziąć pod uwagę, zanim zdecydujesz się na to rozwiązanie.
Estera

Przesiadka w Londynie wydaje się być kuszącą opcją? Sprawdź, co musisz wziąć pod uwagę, zanim zdecydujesz się na to rozwiązanie.

Rozwiń
Najbardziej instagramowe miejsca, w jakich byłam - przeczytać o 4 niesamowitych lokalizacjach i dowiedz się jak się tam dostać i czego się spodziewać na miejscu. Własnym Śladem.
Estera

Najbardziej instagramowe miejsca, w jakich byłam – 4 niesamowite lokalizacje! Sprawdź jak się tam dostać i czego można się spodziewać na miejscu.

Rozwiń
Istambuł - 10 rzeczy, które mnie zaskoczyły. Sprawdź, co warto wiedzieć przed wyjazdem, aby dobrze przygotować się na zwiedzanie miasta i okolic.
Estera

Istambuł – 10 rzeczy, które mnie zaskoczyły. Sprawdź, co warto wiedzieć przed wyjazdem, aby dobrze przygotować się na zwiedzanie miasta i okolic.

Rozwiń
Podróż solo czy w grupie? Sprawdź plusy i minusy obu form podróżowania i podejmij świadomą decyzję, zanim spakujesz walizkę!
Estera

Podróż solo czy w grupie? Sprawdź plusy i minusy obu form podróżowania i podejmij świadomą decyzję, zanim spakujesz walizkę!

Rozwiń