London Dungeon – 5 historii, które musisz znać, zanim rozpoczniesz zwiedzanie
London Dungeon w Londynie to jedna z najbardziej nietypowych atrakcji turystycznych miasta. Kiedy pierwszy raz wpisałam w Google „London Dungeon” i wyczytałam, że jest to „dom strachów”, zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Czy będzie strasznie? Czy będzie groteskowo? Czy ma to w ogóle jakikolwiek związek z Londynem? Sprawdziłam!
London Dungeon to interaktywna atrakcja, w której aktorzy w teatralny sposób opowiadają o najbardziej mrocznych wydarzeniach z historii Londynu. Pojawiają się tam takie wątki jak spisek prochowy, polowanie na czarownice, epidemia dżumy czy morderstwa Kuby Rozpruwacza. Czasem faktycznie jest strasznie, ale zdecydowanie można się sporo dowiedzieć o historii miasta. Jeśli się tam wybieracie, dobrze, żebyście mieli jakiś kontekst do przedstawionych wydarzeń, więc dziś opowiem wam o tym, czego spodziewać się w London Dungeon.
Spisek prochowy Guya Fawkesa
Zacznijmy od spisku prochowego Guya Fawkesa – jednej z najsłynniejszych prób zamachu w historii Wielkiej Brytanii. Plan zakładał detonację ładunku pod Izbą Lordów w momencie otwarcia Parlamentu i uśmiercenie tym samym króla Jakuba I Stuarta oraz innych możnych. Ostatecznie planu nie udało się zrealizować, gdyż jeden ze spiskowców – Guy Fawkes – został znaleziony z 36 beczkami prochu w podziemiach Parlamentu. Następnie odbywały się przesłuchania, tortury i ostatecznie proces, w którym zamachowcy zostali skazani na śmierć przez powieszenie, otwarcie wnętrzności i poćwiartowanie. W London Dungeon dowiecie się, jak takie przesłuchania i proces wyglądały.
Guy Fawkes Night
Co ciekawe, do tej pory co roku, w rocznicę zamachu, czyli w noc z 4 na 5 listopada, odbywają się w Londynie obchody upamiętniające nieudany zamach na króla Jakuba I Stuarta. Wydarzenie jest nazywane Guy Fawkes Night lub Bonfire Night. Tradycyjnie na stosie płonie kukła Fawkesa, a w tle odbywają się pokazy sztucznych ogni. Zdarzyło mi się spędzać w Londynie Sylwestra i zadziwił mnie fakt, że prawie w ogóle nie było widocznych fajerwerków. Od mieszkańców Londynu usłyszałam, że znacznie bardziej okazałe fajerwerki widuje się w mieście właśnie podczas Guy Fawkes Night niż w noc sylwestrową.
Polowania na czarownice
Kolejny historyczny wątek, jaki został poruszony w London Dungeon, to polowanie na czarownice. W Europie najwięcej procesów o czary miało miejsce pomiędzy XV a XVII wiekiem. Oskarżonym mógł zostać właściwie każdy, niezależnie od płci, majątku czy statusu społecznego, ale nie oszukujmy się – najczęściej oskarżano i skazywano kobiety. Czarownicami często zostawały zielarki, kobiety znające się na medycynie czy nawet po prostu kobiety, którym nieźle się powodziło finansowo. Nie zapominajmy, że ten, kto doniósł na domniemaną czarownicę, gdy ta została skazana, przejmował jej majątek, więc nietrudno sobie wyobrazić, że często dochodziło do takich oskarżeń z pobudek co najmniej niewłaściwych.
Ostatnie procesy o czary
W Anglii ostatnia oficjalna egzekucja, niebędąca samosądem, miała miejsce w 1648 roku, ale nie oznacza to, że procesy o czary wtedy się skończyły. Ostatnią osobą w Europie skazaną za czary na karę więzienia (już nie śmierci) była Helen Duncan – medium spirytystyczne właśnie z Wielkiej Brytanii. W 1944 roku została skazana na 9 miesięcy więzienia na podstawie Witchcraft Act z 1735 roku. Ostatecznie czary przestały być w Wielkiej Brytanii przestępstwem w 1951 roku, kiedy Witchcraft Act zastąpiono liberalniejszym Fraudulent Mediums Act. Natomiast mowa tutaj o Wielkiej Brytanii i kulturze europejskiej. Nie zapominajmy, że jeszcze w 2010 roku telewizyjny libański prezenter został skazany na śmierć za uprawianie rzekomych czarów na antenie telewizji (wróżył dzwoniącym telewidzom). W tej chwili jedynym krajem na świecie, w którym sąd może skazać na śmierć za czary, jest Arabia Saudyjska.
czarna śmierć
Kolejny historyczny element, z którym będziemy mieć do czynienia w London Dungeon, to tzw. czarna śmierć – epidemia dżumy, która w XVII wieku zdziesiątkowała Londyn. Zmarło wtedy od 75 000 do 100 000 osób, czyli około 1/5 populacji miasta. Określenie „czarna” mogło się odnosić do rozległych zmian w skórze chorych, nadających jej czarną barwę. Większość chorych umierała w przeciągu 2–7 dni po zarażeniu. Musimy pamiętać, że w średniowiecznym Londynie trudno było się obronić przed infekcją. Ofiary często były niedożywione oraz przepracowane, co znacznie osłabiało ich organizmy. Do tego nie znano przyczyny choroby. Panowało wówczas powszechne przekonanie, że winowajcą jest „złe powietrze”. W London Dungeon będziecie mieli okazję zobaczyć, jak wyglądały ulice miasta, w którym szerzyła się epidemia, oraz jak z tą epidemią walczono, bo trafimy do gabinetu XVII-wiecznego lekarza.
Jak walczono z epidemią czarnej śmierci
Uważa się, że bakterie dżumy zostały przywiezione do Anglii na holenderskich statkach handlowych, które przywiozły do Londynu bawełnę. Dlatego jako pierwsi objawy dżumy odkryli u siebie pracownicy doków mający bezpośredni kontakt z tym ładunkiem. Przez długi czas naukowcy uważali, że bakterie były roznoszone przez pchły, które przeskakiwały ze szczurów na ludzi, ale z ostatnich badań wynika, że źródłem zakażenia były przede wszystkim wszy pasożytujące na ludziach – zwłaszcza wszy odzieżowe. Wydawano surowe zakazy handlowania ubraniami czy perukami po zmarłych na dżumę. Oczywiście nie wszyscy się do tych zakazów stosowali. Do tego władze nakazały palenie ognisk w dzień i w nocy, w nadziei, że oczyści to powietrze. Palono też substancje o silnych zapachach, jak np. pieprz, chmiel czy kadzidła. Władze wręcz namawiały mieszkańców do palenia tytoniu. Ostatecznie ogień rzeczywiście pomógł. Wielki pożar Londynu w 1666 roku zniszczył 2/3 powierzchni miasta, wybijając przy okazji pozostałe bakterie dżumy.
Kuba Rozpruwacz
Natomiast przerażającą postacią, która pojawi się w London Dungeon, jest Kuba Rozpruwacz – najsłynniejszy seryjny morderca w historii Londynu, który terroryzował dzielnicę Whitechapel pod koniec XIX wieku. Ofiarami ataków zwykle padały prostytutki. Whitechapel była ubogą dzielnicą o nienajlepszej sławie. Podobno w tamtych czasach znajdowały się w niej aż 62 domy publiczne. Do wszystkich kanonicznych morderstw Rozpruwacza doszło wczesnym rankiem podczas weekendu lub krótko przed nim. Kobiety były mordowane przez głębokie podcięcie gardła, a większość z nich była poważnie okaleczona w okolicach jamy brzusznej oraz narządów płciowych. Części ofiar usunięto niektóre organy wewnętrzne i ułożono je obok ciała.
Śledztwo w sprawie Kuby Rozpruwacza
Jako że ofiarom dość precyzyjnie usuwano kobiece narządy wewnętrzne, wielu przypuszczało, że morderca posiadał wiedzę anatomiczną. Mógł być więc lekarzem, chirurgiem albo rzeźnikiem. Sądzono też, że impulsy mordercze sprawcy mogły wynikać z chęci zemsty, złego stanu umysłowego, fanatyzmu religijnego bądź zaburzeń psychiatrycznych. Jedna z hipotez zakładała nawet, że mordercą może być kobieta, a list z podpisem „Jack the Ripper” od rzekomego mordercy (stąd pseudonim „Kuba Rozpruwacz”) miałby zostać wysłany dla zmylenia śledczych.
Pewnie nigdy nie ustalimy, kto był mordercą, ale ostatnimi czasy przeprowadzono badania, które rzuciły nowe, dość wyraźne światło na jednego z dawnych podejrzanych i uwaga… miał nim być polski fryzjer Aaron Kośmiński. Ustalenia są oparte o dowód rzeczowy – szal mordercy pozostawiony na miejscu zbrodni. Były na nim ślady krwi i spermy, a przeprowadzone testy DNA potwierdziły, że krew należała do zabitej kobiety, natomiast kod genetyczny nasienia był zbliżony do DNA członków rodziny Aarona Kośmińskiego.
Sława Kuby Rozpruwacza
Do tej pory Kuba Rozpruwacz jest jednym z najsłynniejszych seryjnych morderców w dziejach. Naukowe badania poświęcone jego osobie i jego działalności doczekały się nawet swojej własnej nazwy – ripperologia. Ich wyniki publikowane są w magazynach „Ripperana”, „Ripperologist” i „Ripper Notes”. Kubie Rozpruwaczowi poświęcono ponad 100 książek. Jest też oczywiście sporo filmów. Szczególnie polecam „Z piekła rodem” z Johnnym Deppem.
Podobizna Kuby Rozpruwacza znalazła się ponadto w Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud, do którego wybierzemy się jutro. Zwróćcie jednak uwagę na to, że jego podobizna nie jest figurą woskową. Na wystawie prezentowany jest jedynie cień jego postaci, gdyż w muzeum Madame Tussauds panuje zasada nieprzedstawiania osób, których wygląd jest nieznany. Jeśli wybieracie się do muzeum Madame Tussauds, zajrzyjcie do wpisu, w którym opowiadam mroczną historię jego twórczyni oraz tłumaczę, jak powstają figury woskowe.
Demoniczny Golibroda (Sweeney Todd)
Kolejny seryjny morderca znany zarówno z filmu z Johnnym Deppem, jak i z London Dungeon, to tzw. Demoniczny Golibroda, ang. Sweeney Todd. Podrzynał on gardła swym klientom, po czym jego partnerka Nellie Lovett robiła z nich mięsne ciastka. W domu strachów najpierw wylądujemy w sklepie z demonicznymi wypiekami pani Nellie, a następnie zostaniemy zaprowadzeni do gabinetu Demonicznego Golibrody i usadzeni na specjalnych fotelach. Co prawda są to postacie fikcyjne, ale myślę, że zapadające w pamięć.
Mam nadzieję, że ten kontekst pozwoli wam na bardziej świadome zwiedzanie domu strachów London Dungeon w Londynie. Tworząc wpis, wycięłam z moich notatek sporo mrożących krew w żyłach detali, ale jeśli chcielibyście zgłębić temat nieco dokładniej, niebawem na mojej stronie pojawi się coś dla was. Dla tych, którzy zostali zachęceni do zwiedzenia London dungeon, bilety możecie zakupic na oficjalnej stronie internetowej muzeum. A dla wszytskich wybierających się do Londynu w najbliższym czasie, pomocny może okazać się wpis o tym, na co należy uważać, decudując się na wizytę w tym mieście.
Tymczasem do następnego!

Co wspólnego mają Cutty Sark i brytyjska herbata? Skąd wzięła się nazwa „tea”, dlaczego herbata była kiedyś tak droga i dlaczego wybuchła o nią wojna? Poznaj te ciekawostki jeśli wybierasz się do londyńskiego Greenwich!

Mozaiki w Pafos. Dom Dionizosa w Pafos słynie z niezwykłych starożytnych mozaik. Poznajcie historie Narcyza, Scylli, Apollina i Dafne oraz innych mitów przedstawionych na mozaikach podłogowych tej rzymskiej willi w Pafos.

Madame Tussauds w Londynie to najsłynniejsze muzeum figur woskowych na świecie. Poznajcie historię Marie Tussaud oraz przeczytajcie, jak powstają figury woskowe gwiazd.

London Dungeon to nietypowy dom strachów, w którym poznacie mroczną historię Londynu – od spisku prochowego i polowań na czarownice po dżumę, Kubę Rozpruwacza i Demonicznego Golibrodę. Zajrzyjcie na mojego bloga, by poznać te historie przed rozpoczęciem zwiedzania!

Istambuł kulinarnie, czyli wpis o tym, że będąc w Turcji, nie tylko kebaba trzeba koniecznie spróbować. Przeczytaj o najlepszych specjałach tureckiej kuchni i dowiedz się, gdzie w Istambule smakują najlepiej!

Free Walking Tour Istambuł z mapą i zadaniami do wykonania na trasie! Sprawdź gdzie wybrać się na spacer, aby nie przegapić najważniejszych atrakcji w mieście!